poniedziałek, 24 kwietnia 2017

środa, 29 marca 2017

Letnia kołdereczka

Wzór do tej kołderki wzięłam z książki Patchwork dla ambitnych Lisy Bergene. Tak mi się spodobał że postanowiłam uszyć z resztek tkanin.





Wycięłam 16 cm kwadraty, połowę z ciemnych tkanin a drugą połowę  jasnych.





Złożyłam kwadrat jasny z ciemnym prawymi stronami do siebie i wycięłam od ręki ćwierć okręgi, nie muszą być równe. Ułożyłam kwadraty zamieniając ćwierć okręgi miejscami.





Ułożyłam  jeden kawałek na drugi na głębokość 1,2 cm i przeszyłam po wierzchu



Odcięłam wystające kawałki, boki kwadratu muszą być proste.
Tak przygotowane 4 kwadraty ułożyłam jeden na drugi na gł. 1,2 cm i przeszyłam po wierzchu.
Kwadraty układałam na przemian jasne z ciemnym.




Po przygotowaniu wszystkich kwadratów, przycięłam je na wielkość 27 cm.




 Z  wszystkich kwadratów ułożyłam wzór i ponumerowałam przed szyciem.


Każdy kwadrat z wypełnieniem i spodnią tkaniną pikowałam oddzielnie. Z tym że wypełnienie /owata/była mniejsza o 2,8 cm.
Pózniej kwadraty składałam lewymi stronami do siebie i zszywałam na odległość 1,2 cm od brzegu.


 Przeszyłam kołderkę naokoło ściegiem prostym w odległości 1,2 cm od brzegu, i wycięłam ząbki na pozostawionych krawędziach
Wzór jest fajny bo nie trzeba uważać by wszystko się zgadzało  co do milimetra




A tak wygląda po wypraniu.
.Spodnia strona kołderki

Z resztek uszyłam poduszeczkę



 A to wzór kołderki w książce









wtorek, 7 marca 2017

Torebka z japońskich kratek

Czekając na tkaninę na spodnią część dziewczęcego pledziku , który szyję  z resztek tkanin,
uszyłam szybciutko nową torebkę.
Zobaczyłam podobny wzór w jakimś patchworkowym czasopiśmie. Bardzo mi się spodobał.
Wykroiłam różnej długości 6 cm  paski , po zszyciu miały 4 cm szer. Na spód torebki   dałam beżową  bawełnę w napisy.
. Do środka  najgrubszą ocieplinę. Paski naszywałam bezpośrednio na ocieplinę,
nie musiałam już pikować.Torebka jest na zamek w środku 3 kieszenie.
Wymiary : 33 cm na 40 cm, głębokość 14 cm.
Torebka jest spora, można dużo do niej zmieścić.








 

poniedziałek, 27 lutego 2017

Kołderka

To jest kołderka dla mojego najmłodszego wnuczka ..
Kiedyś kupiłam fajny panel ze zwierzątkami z myślą że właśnie z niego uszyję kołderkę dla Franusia
Na tło wybrałam delikatny liliowy solid.
Kołderka miała mieć 150cm na 200cm.  Rozrysowałam i przeliczyłam wzór i coś mi wyszło za skromnie.  Panel miał  tylko10 prostokątów i było ich za mało.
Przekopałam więc swoją szafę i znalazłam czerwoną krateczkę w sam raz na obszycie tych prostokątów


 Prostokąty połączyłam liliowymi paskami. Rozłożyłam wszystkie elementy na podłodze
żeby mieć ogląd na całość. Doszłam do wniosku że dobrze by było całość otoczyć ramką
z tej samej czerwonej  krateczki. Ponieważ miałam jej mało , zajrzałam do sklepu a tam niestety zostały tylko groszki i paseczki.
Cóż było robić zamówiłam obie tkaniny i czekałam na dostawę.



Przyłożyłam te paseczki i nie bardzo mi się spodobało.
Znów przeszukałam szafę i znalazłam niebieską kratkę To było to.
Od razu kołderka nabrała innego wyrazu.



Muszę jeszcze napisać o ocieplinie
Kupiłam u Ewy w Kiltowie poliester 180 kanalikowy. Super ocieplina, mięciutka i pięknie się na niej pikuje. W sam raz na kołderki dla dzieci.



Po wypikowaniu i obszyciu lamówką w paseczki czerwono białe.





Pikowałam paski liliowe w listki, wzór odrysowałam ze wzornika.

Do kompletu uszyłam Franusiowi jeszcze poduszeczkę tez z gotowego panelu.
Wymiary 40 cm na 55 cm.





czwartek, 23 lutego 2017

Mata pod maszynę


Może to nic specjalnego, ale postanowiłam wreszcie  ją sobie uszyć .Może moja maszyna przestanie latać po stole podczas pikowania. Z tych krajek miałam uszyć kolejną torebkę. Ale kosmetyczka którą z nich uszyłam tak się komuś spodobała , że musiałam uszyć jeszcze jedną. Tak więc na drugą torebkę już by nie starczyło. Więc powstała ta mata.
Trochę roboty przy niej miałam no i oczywiście kupę prucia. Pierwszy raz coś takiego szyłam.
Musiałam wszystko rozrysować na papierze milimetrowym i wyliczyć wielkości elementów.
Kieszonki szyłam i prułam trzy razy . Trochę napsułam tkanin, ale co tam, musiało wszystko współgrać ze sobą. Maszynę uszyłam osobno , oblamowałam groszkami i dopiero naszyłam na tkaninę. Kieszenie też uszyłam osobno, dałam cieniutką ocieplinę i po wypikowaniu  naszyłam na matę.  Do środka maty dałam najgrubszą ocieplinę. 
Lamówka oczywiście też w groszki.
Wymiary maty: 70 cm na 75 cm.





Kieszonki



Pikowanie


 I jak się Wam podoba?



wtorek, 14 lutego 2017

Kosmetyczka z krajek i resztki cd...

Ale za nim o resztkach , pokażę Wam kosmetyczkę uszytą z krajek.
Po kolejnej dostawie, pieczołowicie poobcinałam krajki i naszyłam je bezpośrednio na ocieplinę
tak więc nie musiałam już jej pikować






.
Tym razem uszyłam trochę inną kosmetyczkę. Dlatego po jej bokach dodałam 
tkaninę w kolorze bordo. Z tej samej tkaniny zrobiłam lamóweczkę.Wszyłam dłuższy
  zameczek kupiony na metry.







A to są podkładki uszyte z resztek.
Na pewno zostają Wam kawałki ociepliny po uszyciu narzut. Ja je wykorzystuję
właśnie do podkładek. Tak więc nic się u mnie nie marnuje.
Resztki tkanin naszywam bezpośrednio na ocieplinę i podszewkę tak że nie muszę juz ich pikować.
Potem juz tylko lamóweczka i gotowe.
Ale dwie z nich przyozdobiłam ozdobnym ściegiem




Uszyłam jeszcze z resztek poduszkę. Miałam wycięte kwadraty po jakimś projekcie.
Dodałam owatę , przepikowałam prosto. Z tyłu podszewkę zrobiłam na zakładkę.

I to na dzisiaj wszystko.

niedziela, 12 lutego 2017

Drobnostki z resztek

Zrobiłam dzisiaj przegląd swoich resztek i oto co uszyłam.
Dwa koszyczki na różne drobiazgi i kosmetyczka.
A to nie koniec bo szyją się następne.
Ale o tym następnym razem

.
 Śr. 20 cm wys. 11 cm


 Śr 19 cm wys. 11 cm


 Kosmetyczka  szer 25 cm  wys. 15 cm