poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Dziewięciołatka w jesiennych kolorach

Uszyłam jakiś czas temu, ale pokazuję dopiero teraz, bo jest już u właścicielki.
Jest to prezent dla mojej bratanicy na okrągłą rocznicę.
.


Jakiś czas temu kupiłam u Karoliny w kolorach jesiennych 3 komplety tkanin, które
bardzo mi się spodobały.

Długo leżały i czekały na jakiś pomysł.Wybór padł na dziewięciołatkę a z tego względu
że nie chciałam zbyt mocno pociąć tych pięknych tkanin.






Kwadraty mają 20 cm po zszyciu. Na tło wybrałam kremową tkaninę.
W trakcie szycia okazało się że mam za mało tkanin, na szczęście udało mi się jeszcze je
dokupić ale nie na tyle żeby starczyło na cały patchwork. Musiałam się ratować szeroką  ramką.Nie wiem jak ja to sobie wyliczyłam. Ale tak się dzieje gdy człowiek się śpieszy.






 Pikowałam białymi nićmi i nie bardzo jestem zadowolona.
Wymiary 230 na 230 cm.


 


niedziela, 27 sierpnia 2017

W paseczki

 Zauroczył mnie quilts Streifenquilt z AGF Studio w Burdzie Patchwork lato 2017.
Nie mogłam się oprzeć tym pastelowym paskom.
A że nie miałam takich w swoich zasobach, zmieniłam parę kolorowych pasków
Wypikowałam go też inaczej. To moja wersja..
Czyż nie urocza jest ta kołderka, którą rzeczywiście można uszyć w jeden weekend.
Wymiary 160/225 cm.
Do środka dałam owatę 80.







A to quilts w Burdzie,  który mnie tak zauroczył


środa, 9 sierpnia 2017

Letnia pocztówka 2017 - konkurs

Wzięłam udział w konkursie u Karoliny na blogu pt: " Letnia pocztówka 2017 ".
Podchodziłam do tego tematu jak do jeża.  Długo się zastanawiałam co uszyć,
gdyż lato spędzam w tym roku w domu. Aż zajrzałam do swojego ogrodu i oto co ujrzałam...



"Zwiewny motyl "






"A kuku! "




"Biedroneczki są w kropeczki"




środa, 2 sierpnia 2017

Crazy z nietypowych tkanin

Gdy zaczynałam przygodę z patchworkiem, byłam zielona w tym temacie.
Nie wiedziałam z jakich tkanin je szyć i gdzie je kupić.
Zaczęłam od szmateksów no i oczywiście Allegro. A wiecie jak jest na Allegro , nie zawsze
tkaniny są dobrze opisane Więc skończyło się na wielu nietrafionych zakupach.
No i uzbierało mi się trochę takich nietypowych tkanin. Wyrzucić było szkoda więc
wymyśliłam sobie że uszyję z nich takie nietypowe rzeczy.
Nie patrząc na kolor i fakturę tkanin.



Podobną narzutę zobaczyłam gdzieś na blogu. Bardzo mi się spodobała.
Więc uszyłam sobie podobną.
Wycinałam różnej wielkości kawałki i pozszywałam je w bloki wielkości 60 - 53 cm.





Połączyłam je z wypełnieniem i spodnią tkanina i wypikowałam.




Uszyłam 9 bloków. Bloki połączyłam  8 cm pasami. A do środka dałam 6 cm paski ociepliny.








Następnie je przepikowałam.




Gotowa narzuta z pomarańczową lamówką.




Następne  będą inne.